Kategoria: relacja

opisuje relacje z zawodów

Amber EXPO Półmaraton

Przeżyłem ostatni start w tym roku 😀

I już czas najwyższy rozpocząć okres odpoczynku i regeneracji po sezonie z wieloma nie wiadomymi ❔ jakie się nadarzyły.

Dziękuję organizatorom wolontariuszom oraz wszystkim kibicom za super doping i atmosferę na trasie 😊👏🙌 Mój czas nie powala, ale jaka atmosfera i pogoda,która nas naprawdę rozpieściła w tym roku piękne 🌞i względnie dobra 🌡 😎 skłoniła do delektowania się każdą minutą i kilometrem trasy.

I dziękuję wszystkim co trzymali kciuki i do zobaczenia na kolejnych startach i trasach 😁

#zawody #bieganie
#run #runner #polmaraton#halfmarathon#amberexpopolmaratongdansk#gdanskiosrodeksportu #gdanskbiega#gdansk #triseawladyslawowo#polskajesień #ładnapogoda #jesień#autumn #zlotapolskajesien #listopad#november

IX Maraton Sierpniowy im. Lecha Wałęsy

Małe podsumowanie wczorajszego IX maratonu im. Lecha Wałęsy.

Impreza świetna pod względem atmosfery i trasy polecam wszystkim wzięcie udziału w przyszłym roku na jubileuszu. Najlepiej zapisać już sobie w kalendarzu 😉 było można startować na 3 dystansach:

➡fitness czyli 10 km
➡półmaraton 21 km
➡królewski dystans 42 km

Ja akurat ukończyłem ten ostatni z czasem 2:57:07 🙂 I byłem 29. w swojej kategorii wiekowej czyli seniorach 🙂 Polecam wszystkim spróbować ale najlepiej od tych krótszych bo 42 km są bardzo wymagające #zawody#rolki #gdansk #maraton #debiut#zadowolony #jachcejeszczeraz

Niepodległość i imieniny 

Z okazji Dnia Niepodległości oraz dnia św. Marcina brałem już poraz trzeci udział  w Marszu Niepodległości, którym zakończyłem cykl Grand Prix Gdynia. Z sukcesami wiekszymi i mniejszymi przetrwałem tegoroczny sezon zawodów w Gdyni i jedyne moje zawody sprinterskie w Nordic walkingu.

Co do wyników  to zakończyłem je:

  • na 1. miejscu w kategorii 20-29 lat
  • na 10. miejscu open w całym cyklu Grand Prix Gdynia

Co do czasu był on nawet ciekawy, bo 26:10 na 4 km.

Grad Prix 3 City już rozpoczęte

No to zaczęliśmy Grad Prix 3 City nawet od dobrych wyników 🙂

Pierwsze zawody z cyklu odbyły się w Gdyni – Karwiny w miłej scenerii Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego, czyli cisza, spokój i natura (to lubię 🙂 ). Poprawiony rekord na 8 km w Nordic Walking. Co do trasy strasznie ciężkie warunki, istny klimat dla osób uwielbiających błoto, śliskie kamienie, gałęzie, liście etc. Nocne opady deszczu ładnie zalały trasę, ale i tak nie było tak źle, bo rekord dało rade zrobić 🙂

Co do wyniku z czasem 53:44

udało się zająć 6. miejsce Open
1. miejsce w kategorii 0-29 lat.

Na dole parę zdjęć z zawodów. Do zobaczenia już nie długo w Sopocie 20.11.2016 na drugim etapie Grad Prix 3 City, a jeszcze szybciej na ostatnim z cyklu Grad Prix Gdyni czyli Marszu Niepodległości już 11.11.2016 na Skwerze Kościuszki w Gdynii.

Maraton Północy

No to dzisiaj się udało połamać czas na dystansie królewskim. Cel zrealizowany, choć apetyt był na lepszy czas. To i tak udało się pokonać siebie i swoje słabości. Pomysł na start w tym maratonie w sumie zrodził się podczas Biegu Północy w czerwcu. Jakby nie było to jedyny mój start w tym sezonie na takim długim dystansie jeśli chodzi o bieganie.

Wielkie podziękowania dla mojej najukochańszej i najlepszej Mamy na świecie, która dzielnie mnie wspierała na całym dystansie na rowerze. Podrzucając po drodze wodę, napoje izotoniczne, jedzenie. dziękuje również za ten najlepszy doping na trasie oraz narzucanie tempa, by zrealizować cel.

Podziękowania dla mojego teamu TRI-SEA Władysławowo za doping na trasie.Dziękuje też maratończykom na trasie za rozmowę, doping i wspólną dobra rozmowę.

Puchar Bałtyku w Nordic Walking Gdańsk (Matemblewo)

24 września odbył się kolejny etap Pucharu Bałtyku w Nordic Walking, gdzie mogłem się zmierzyć z zawodnikami z całej Polski na dystansie profesjonalnym, czyli na 10 kilometrów po terenie nie do końca łatwym. Cała impreza odbywała się w lasach Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego, który znajduje się na terenie moren polodowcowych, czyli jest bogaty w liczne podbiegi górki oraz doliny. Przyznam, że było mi trochę ciężko ale w ostateczności zakończyłem te zawody na miejscu 7 w kwalifikacji OPEN oraz na 4 miejscu w kategorii 0-39 lat.

Duże gratulacje dla zwycięzców i dziękuje za zawody.

Dziękuje również za gorący doping mojej rodzinie oraz kibicom na trasie. 🙂

Grand Prix Gdynii – I Etap

13 lutego zaczął się kolejny cykl Grand Prix Gdynia pod hasłem „Pokonaj siebie”. Pierwsze zawody cyklu zawsze się nazywają Urodzinowym, ponieważ to właśnie w lutym 1926 roku Gdynia uzyskała prawa miejskie oraz stała się w powojennej Polsce oknem na świat. Dla mnie jest to jedna z lepszych imprez cyklicznych w jakiej biorę udział. Nie tylko, że to na GP Gdynia stawiałem swoje pierwsze kroki na zawodach biegowych, czy nordic walking, ale cała ta atmosfera, ludzie oraz możliwość spotkania się ze znajomymi z trasy, miasta, grup na fb. Pozwala mi ona na sprawdzenie mojej kondycji oraz realizacji planu treningowego. Dodatkowo pozwala mi zweryfikować założenia na ten sezon.

Całe Grand Prix jest dla mnie dubletem, ponieważ najpierw startuje w Marszu Nordic Walking na dystansie sprinterskim (4.2 km), a następnie bieg na 10 km. W którym mierze się ze swoim organizmem i udowadniam sobie jak daleko zaszedłem oraz napawa mnie on nadzieją ile jeszcze przede mną.

Co do wyników zawodów.
1 miejsce w kategorii 20-29 lat na Marszu Urodzinowym Gdyni
poprawa rekordu życiowego w biegu na 10 km

i mała foto relacja 🙂

Super imieniny 

Dzień mojego czystego szaleństwa 😉

Po paru miesiącach rozkręcania się w bieganiu postanowiłem z okazji swoich imienin zmierzyć się z samym sobą i to dwa razy jednego dnia.

Najpierw rano start w nordic walkingu na dystansie 4 km czyli takim jak w lutym, a potem na 10 kilometrów biegnąc w Biegu Niepodległości w ramach Grand Prix Gdynia (11.11.2014). Znowu co śmieszne Gdynia miejscem mojego kolejnego sportowego debiutu oraz iskrą zapłonową i powodując u mnie najlepsze uzależnienie jakiego można  się nabawić.

Dzięki tym zawodom zyskałem wiele plusów między innymi:

  • 2 miejsce w kategorii 20-29 lat w nordic walking
  • Ustanowiłem pierwszy swój rekord życiowy na 10 kilometrów
  • Pewność siebie i w swoje możliwości 🙂

 

Mój debiut

Nadszedł ten piękny dzień debiutu. Pamiętam go tak samo jak dzisiaj i na pewno tu należą się podziękowania i to bardzo duże dla Aliny, która najpierw mi o nich powiedziała, a potem zabrała na nie.

– Chodź spróbujesz jak Ci pójdzie na zawodach. Nie masz nic do stracenia, a zobaczysz czy chodzisz szybko z kijami. Jak nie pójdzie to nie będziesz musiał startować.
– No dobra spróbuje, ale raczej nie będę się tam pchał tylko relaksacyjnie.

tak wyglądała nasza rozmowa. Nic wtedy nie wiedziałem na temat zawodów nordic walking nawet nie wiedziałem o tym, że są w ogóle rozgrywane jakieś zawody. Z kijami nie szedłem pierwszy raz w życiu, ale raczej nie ćwiczyłem tego w żaden sposób. Tylko towarzysko z mamą. Zawody te odbyły się w Gdyni z okazji urodzin miasta Gdynia w ramach Grand Prix Gdynia. To 8 lutego 2014 roku zaczęła  się moja miłość i pasja do startowania w zawodach oraz na nowo narodził się we mnie duch sportowca.

Co śmieszniejsze nie byłem w nich jakoś na szarym końcu, bo zakończyłem je na 4. miejscu w kategorii 20-29 lat i 24. w OPEN z bardzo przeciętnym czasem. Ale to te zawody rozbudziły na nowo ten przygasający płomień sportowca, który trwa nadal.